|
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo złoży wniosek o zmianę taryfy gazowej, jeśli będzie to uzasadnione wzrostem cen gazu na rynku światowym, którego nie zrekompensuje wzrost kursu złotego - poinformował w czwartek wiceprezes PGNiG Radosław Dudziński.
"W najbliższych dwóch, trzech kwartałach możemy oczekiwać wzrostu
ceny gazu, co będzie naturalną konsekwencją wzrostu cen ropy naftowej"
- powiedział dziennikarzom. "Jednocześnie mamy umacniającego się
złotego. Analizujemy, jaka będzie wypadkowa tych dwóch trendów i jeśli
będzie to uzasadnienie dla wniosku taryfowego, to niechybnie spółka go
złoży" - dodał. Według wiceprezesa, PGNiG nadal jest zainteresowany
inwestycjami w sektor energetyczny i chemiczny, ale priorytetem
pozostają inwestycje w dywersyfikację, poszukiwania i wydobycie gazu
oraz magazyny gazu. "Inwestycje w te dwa sektory (nawozowy i energetykę
- PAP) nie mogą zagrozić priorytetom, czyli inwestycjom
dywersyfikacyjnym, rozbudowie magazynów i rozbudowie bazy zasobowej, w
co wchodzi poszukiwanie i wydobycie gazu" - powiedział Dudziński.
PGNiG niedawno kupił ponad 10 proc. Zakładów Azotowych w Tarnowie.
Dudziński powiedział też, iż PGNiG widzi szansę na to, że jeszcze w tym
roku uda się spółce wynegocjować warunki dostaw gazu do terminalu LNG.
"Na przyrzeczenie dostaw gazu do terminalu LNG w tym roku są szanse.
Rozmowy się toczą z jednym bardzo poważnym partnerem" - powiedział.
"Rynek jest jednak bardzo trudny, gdyż jest nadwyżka popytu nad podażą
i nie chodzi o to, aby kontrakt zawrzeć po każdych cenach, ale żeby
uzyskać optymalne najlepsze warunki, bo na koniec będziemy musieli tą
cenę zaproponować naszym klientom" - dodał. Powiedział, że prace przy
wycenie terminala LNG przebiegają zgodnie z harmonogramem i do końca
roku powinna być ona gotowa. "Dostawy chcemy zgrać z terminem
uruchomienia terminala, ale dokładną datę będziemy mogli podać, gdy
wyłonimy budowniczego i gdy będziemy podpisywać kontrakt" -
stwierdził.Dodał, że wyłonienie wykonawcy terminala LNG mogłoby
nastąpić w przyszłym roku. "Spodziewam się, że będzie to pierwsza
połowa przyszłego roku" - sprecyzował.
PGNiG chce rocznie sprowadzać 1,8 mln ton LNG, co odpowiada 2,5 mld m
sześc. gazu ziemnego. Dudziński zapowiedział, że w ciągu kilku lub
kilkunastu dni Gaz-System przejmie realizację projektu Baltic-Pipe od
PGNiG.Dodał, że oznacza to, iż Gaz-System sfinansuje z własnych środków
ten projekt. Wcześniej PGNiG szacował koszt budowy Baltic Pipe na
430-450 mln euro.
PAP |