| Nie było analizy oceny oddziaływania na środowisko nowej tamy na Wiśle |
| Piątek, 28 Sierpień 2009 06:25 |
|
Jeszcze w ubiegłym roku ministerstwo wraz z KZGW ogłosiło, że rozważa kilka wariantów budowy nowej tamy na Wiśle. Minister środowiska Maciej Nowicki przekonywał, że ostateczna decyzja zapadnie po analizie oceny oddziaływania na środowisko wszystkich koncepcji, a ówczesny prezes KZGW Andrzej Sadurski podkreślał, że potrzebne są też konsultacje społeczne - napisał dodatek Gazety Wyborczej w Toruniu. Rozważana była budowa zapory w Nieszawie, zapory w Ciechocinku lub po prostu progu piętrzącego. KZGW nie wspomniało za to o publicznych obradach Krajowej Komisji ds. Ocen Oddziaływania na Środowisko która w październiku 2008 uznała, uznała, że nie da się zbudować tamy bez zniszczenia kilkuset hektarów obszarów Natura 2000 i lepiej postawić próg piętrzący oraz zmodernizować stopień we Włocławku. Gazeta Wyborcza
|








