|
Wtorek, 10 Czerwiec 2008 11:14 |
|
W elektrowni atomowej Krszko w Słowenii po naprawie uszkodzenia trwają przygotowania do ponownego uruchomienia reaktora jeszcze w tym tygodniu.
Zamiana zepsutego zaworu przebiegła zgodnie z planem - zapewniła
rzeczniczka elektrowni Ida Novak Jerele. Jak podała, wymieniono zawór w
pierwotnym układzie chłodzenia reaktora, gdzie doszło do wycieku cieczy chłodzącej.
Novak Jerele nie potrafiła powiedzieć, kiedy dokładnie elektrownia zostanie
ponownie uruchomiona; być może stanie się to w środę albo w piątek.
W elektrowni Krszko doszło w środę do niewielkiego wycieku chłodziwa z
pierwotnego układu chłodzenia, w związku z czym podjęto decyzję o wyłączeniu
reaktora, który trzeba było wystudzić, gdyż jego normalna temperatura
robocza wynosi 300 stopni C.
Władze słoweńskie zapewniają, że awaria nie spowodowała żadnego zagrożenia.
Wzbudziła jednak ogromne zainteresowanie w kraju i za granicą, głównie - jak
podkreśla słoweńska telewizja - z powodu zgłoszenia jej przez Lublanę do
unijnego systemu wczesnego powiadamiania i wymiany informacji o zagrożeniach
radiologicznych bądź nuklearnych ECURIE (European Community Urgent
Radiological Information Exchange). W rezultacie pod koniec zeszłego tygodnia
elektrownię sprawdzili przedstawiciele organizacji ekologicznej Greenpeace, a włoski
rząd zaproponował Słowenii utworzenie wspólnej komisji technicznej, która
wyjaśniłaby okoliczności incydentu.
PAP
|