Przeczytaj:
W miesięczniku "Energetyka 2010, nr 2, s. 88 - 91." ukazał się artykuł dr 
Jerzego Kubowskiego pt. "Uwarunkowania lokalizacji elektrowni jądrowych"

Renesans energetyki jądrowej, który dziś obserwujemy, stał się możliwy dzięki temu, że po ponad dwudziestoletnim zastoju, wywołanym czarnobylskim szokiem, powstały reaktory trzeciej generacji. W odróżnieniu od poprzednio budowanych odznaczają się nieporównywalnie większym stopniem bezpieczeństwa (w szczególności biernym), a także wyższą sprawnością. Jednakże pomimo tych zalet, decyzja o budowie nowoczesnej elektrowni jądrowej (EJ) z reaktorami III generacji jest obwarowana wieloma ograniczeniami. Już sam tylko wybór miejsca wymaga spełnienia warunków bezpieczeństwa, niespotykanych w praktyce wznoszenia elektrowni konwencjonalnych.
Więcej …
Logowanie
Statystyki
Użytkowników : 8014
Pozycje : 2096
Zasoby : 1
Odsłon : 13548039
Kto jest na stronie
Naszą witrynę przegląda teraz 18 gości 
Ekologika.pl Energia atomu Greenpeace. Zamiast jądrowej odnawialna
Greenpeace. Zamiast jądrowej odnawialna
Piątek, 12 Styczeń 2007 07:38
Dziś w Warszawie toczą się rozmowy pomiędzy przedstawicielami Polski, Litwy, Łotwy i Estonii w sprawie wspólnego przedsięwzięcia budowy elektrowni atomowej w Ignalinie. Cały projekt nie do końca podoba się polskiemu oddziałowi Greenpeace, który w swych poglądach jest jednak coraz bardziej osamotniony.

Zdaniem Magdaleny Zowsik, koordynator kampanii Greenpeace Polska, nasz kraj zamiast angażować środki w energetykę jądrową, powinien inwestować w produkcję energii ze źródeł odnawialnych.

Greenpeace zwraca uwagę, że zgodnie ze podjętymi zobowiązaniami, do 2010 roku Polska powinna wytwarzać 7,5% energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Według obliczeń tej organizacji, aby ten cel osiągnąć producenci musieliby zainwestować ok. 6 mld zł, a dofinansowanie ze środków publicznych powinno wynieść ok. 1 mld złotych, czyli 25 proc środków, które rząd zamierza zainwestować w przedsięwzięcie na Litwie. Zainwestowanie tych środków, czytamy w komunikacie Greenpeace pozwoliłoby Polsce do 2010 roku otrzymywać rocznie 14 TWh energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, podczas gdy Ignalina zapewni nam około 3 TWh energii elektrycznej rocznie,

Autorzy komunikatu zwracają też uwagę, że Polska angażując się budowę nowego reaktora na Litwie będzie ponosiła odpowiedzialność za wszelkie problemy z tym związane, wliczając w to ryzyko awarii i problem odpadów, a studium wykonalności dla tej elektrowni nie przedstawia rozwiązania problemu składowania odpadów.

Badania opinii publicznej wskazują jednak, że większość polskiego społeczeństwa nie podziela poglądów Greenpeace.

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej w grudniu ubiegłego roku przez Pentor na zlecenie Państwowej Agencji Atomistyki (PAA), 61 proc. Polaków jest skłonnych zaakceptować budowę elektrowni jądrowej w Polsce. Polacy deklarują akceptację dla budowy nowoczesnej i bezpiecznej elektrowni. Uznają, że pozwoli ona m.in. zmniejszyć uzależnienie od dostaw ropy i gazu - wskazały badania.

Jednocześnie sondaż pokazał, że pomysł budowy elektrowni atomowej w bliskim sąsiedztwie miejsca zamieszania akceptuje 48 proc. badanych.

W swojej obecnej argumentacji Greenpeace powołuje się na analogiczne badania przeprowadzone przez CBOS w czerwcu ubiegłego roku., kiedy to 58% ankietowanych odpowiedziało, że jest przeciw budowie elektrowni atomowej, a 25% za.

Należy również zwrócić w tej sytuacji uwagę, że po latach odwrotu od energetyki jądrowej, w Europie obserwujemy coraz liczniejsze przypadki zmiany frontu w tej dziedzinie. W lipcu Finlandia zadecydowała o budowie piątego reaktora jądrowego. Nad postawieniu kolejnego, trzeciego reaktora w Flamanville myślą Francuzi. Byłaby to już 60. elektrownia jądrowa w ich kraju. Na świecie więcej reaktorów - ponad 100 - jest tylko w USA. Również w Wielkiej Brytanii Tony Blair promuje pomysł budowy reaktorów nowej generacji.

Zdanie zmienili również Holendrzy, którzy wraz z Hiszpanią, Szwecją, Niemcami i Belgią zapowiadali wcześniej, że nie zbudują żadnej nowej elektrowni, a stare będą likwidować, gdy wypełni się ich cykl produkcyjny. Rząd Holenderski zamierza ogłosić jesienią plany budowy nowej elektrowni atomowej. Już teraz zdecydował, że elektrownia w Borssele, która miała działać tylko do 2013 roku, będzie pracować przez kolejnych 20 lat.

 
Centrum Handlowe
Które kategorie najczęściej odwiedzasz?
 
Archiwum
Reklama
Projektowanie i zakładanie ogrodów